.: Data publikacji 15-Mar-2006 :: Odsłon: 6243 :: Recenzja :: :: :.
Przez długi czas na rynku chłodzenia kart graficznych panował status quo.
Użytkownicy chcący wymienić stockowe coolery mieli do dyspozycji albo "kanapki"
Zalmana, albo Silencery (oraz marginesową ilość jednostek bardziej lub mniej
egzotycznych). W przypadku wydajniejszych kart wybór ograniczał się praktycznie
jedynie do tych drugich, gdyż Zalmany ze względu na pasywny charakter niezbyt
się do tego nadawały. Jednakże grzejność kart ciągle rosła, a słynące z raczej
niezbyt wygórowanej jakości produkty Arctic Coolinga przestawały wystarczać. Ten
moment idealnie wybrał Zalman, szturmując rynek nową serią VF700 i zgarniając
sporą ilość klientów. Do luki powoli wypełnianej przez jego produkty, spróbował
się też wcisnąć ThermalRight swoim V-1, będącym debiutem tej firmy w sektorze
chłodzenia GPU. Konstrukcja ta, mimo iż stojąca na wysokim poziomie, zyskała
niewielką popularność. Nie tak dawno TR ponownie przypuścił szturm starając
sobie zrobić więcej miejsca i ściągnąć nowych klientów, tym razem za pomocą
ulepszonej wersji V-1 opatrzonej dopiskiem Ultra. Jedyna różnica między tymi
produktami, to fakt, że wersja Ultra ma jeden ciepłowód więcej i co za tym idzie
jest o 10g. cięższa. Jak to się przekłada na wydajność? Postaram się to właśnie
sprawdzić i skonfrontować nowy produkt z serią VF700, największymi konkurentami
V-1 Ultra w tym segmencie rynku. Przejdźmy więc do recenzji.
www.night-modders.com
Design by : Win32
Strona podlega ochronie praw autorskich zgodnie z Dz.U. z 1894 r. Nr 24, poz. 83 (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów w całości lub w części bez zgody redakcji zabronione.
Materiały prasowe wysłane do redakcji , stanowią jej własność i nie podlegają zwrotowi.
Wszystkie znaki loga użyte na stronie należą do ich właścicieli. Zostały użyte jedynie w celach informacyjnych.
Copyright 2004 -2006